Archiwum 14 lipca 2008


lip 14 2008 renton
Komentarze: 0

No i mam za swoje...mowia, ze ten kto nie gra nie wygrywa, wiec cholera zagralam...w konkursie organizowanym przez plus.pl...no i mam za swoje...jednym z obwarowan bylo wpisanie w mailu, ze 15.07 bede w Warszawie...to wpisalam i co? I CO? i jajco...wygralam bilety na koncert RENTON'a...To tak jakby lysy wygral prostownice do wlosow i mial zastrzezone, ze nikomu nie moze jej podarowac...Bo przy wejsciu nalezy okazac dowod !!!! na dodatek osobisty, czyli moj :(.

Ale, ale...przeciez chyba Banshee tam mieszka teraz...a ze ma leb na karku, to moze niech ona idzie - z osoba towarzyszaca na dodatek. Do klubu Hard Rock Caffe w CH Zlote Tarasy.
Ty potrafisz kazdego zawinac tak, ze zaraz nie wie jak sie nazywa...przekonasz bramkarza zeby Cie wpuscil?
Koncert jest jutro o 21.30, nalezy przybyc wczesniej.

Chcesz? byloby przyjemnie? to bylby taki prezent ode mnie :) jak cos to pisz.

leoanne : :
lip 14 2008 eh
Komentarze: 1

Po pierwsze szkoda Geremka...szacunk dla jego dzialalnosci i jego osoby w ogole. [*]

Idac wczoraj ze sklepu minelam trojke dzieci - dwie starsze dziewczynki i mlodszego chlopca...szli zywo rozmawiajac o czyms...po czym jedna dziewczynka, tykajac palcem chlopczyka w ramie, mowi do niego: "a Ty?...jestes zaszczepiony na sepse?"...szok, ale rozmowy...

W czawartek otworzylam swoja pierwsza indywidualna wystawe, udzielilam 2 wywiadow dla radia (nie-ma-ryja) i dla jednego telewizora. Wyszlo fajnie, choc zawsze mam niedosyt, ze marna ze mnie artystka, w ogole nie lubie sieie tak nazywac...wole "twórca. No ale wystawa jest i sie podoba, to dobrze.
Conieco mozna zobaczyc tu i tu. wiec chyba niezle.

A mnie? "a mnie sie marzy kurna chata" :(. Marzy mi sie dom...pod miastem...kawa na tarasie i chwile potem jajecznica z pietruszka...a wieczorem, kilku znajomych i wino...bardzo ale to bardzo chce, zeby sie to spelnilo...
Jest to mozliwe, kiedy chocby nieco podniosly sie zarobki...i zlecenia freelance...

leoanne : :