Archiwum październik 2005


paź 31 2005 Bez tytułu
Komentarze: 0

...hmmm...nie wiem za co sie zabrac...mam tyle do zrobienia, a wszystko to jest niewarte czasu...jakies przelewy itp. sprawy...a ja na przyklad na przekor...ide wydrazyc dynie, ktora od miesiaca lezy w kuchnii i wytne jej oczy, nos i usta...zobacze co ona na to...

leoanne : :
paź 23 2005 Bez tytułu
Komentarze: 3

...no i za 20 minut dowiemy sie, czy krajem ma szanse rzadzic Radio M-a, czy Disney...ja tam wole, zeby bylo bajkowo, ale na ptasia grype i tak nic nie poradzimy...drób albo drób...jakkolwiek...

leoanne : :
paź 17 2005 Bez tytułu
Komentarze: 1

...mimo, ze rzadko pozeram slodycze to moge wypisac te, ktore lubie najbardziej...w sumie uzbieralaby sie z tego niezla lista...ok, z takich dostepnych w sklepie, to baton Twix, jezyki klasik, czekolada milka...z takich niedostepnych w sklepie, to miod gladki od wujka Staska...

leoanne : :
paź 13 2005 Bez tytułu
Komentarze: 1

...nie dosc, ze spalam krotko, bo poszlam spac o 1.00 p.m., komar nie dawal mi spac (kryje sie chyba przd niskimi temeraturami), to jeszcze przysnil mi sie kierownik malujacy u chlopakow w stolatni Barney'a z Flinstonow na blejtramie z plyty pilsniowej...slabo...byle do piatku...

leoanne : :
paź 12 2005 Bez tytułu
Komentarze: 1

...tak sobie mysle, ze to poniekad czcze gadanie...ale moj czas ostatnio jst wyznaczany przez bardzo proste cykliczne wydarzenia...biegnace miesiace moge poznac po nowych minutach na kolejny okres rozliczeniowy w erze...po nowych numerach marie claire w kioskach...po łykaniu tabletek...po sporzadzaniu rozpiski...

leoanne : :